44

44


Wrzesień 20, 2017

funkcja

Wraz z jednym z forumowiczów postanowiliśmy zbudować u niego system łączący w sobie i funkcję DGP i wentylacji mechanicznej.
Po dość dogłębnym rozważeniu problemu wyszło nam, że rozwiązanie., które zaproponowałem i zadziała i łączy zalety WM i DGP zmniejszając wady tej ostatniej.

Wentylacja mechaniczna (jak każda wentylacja) ma za zadanie panowanie nad wilgotnością względną wnętrz.
Dokonuje się tego na drodze KONTROLOWANEJ (ilościowo) wymiany stałej procentowo części powietrza w domu.
Szczególnie zimą, w mrozy, gdy cała wilgoć otoczenia leży pod naszymi nogami (takie białe… – śnieg) bardzo intensywne wietrzenie – to bardziej szkoda niż pożytek.
W mrozy strumień wymienianego powietrza jest więc niewielki.
W efekcie łączenie „wprost” układu DGP wielkich efektów w postaci wydajnego wsparcia systemu grzewczego wcale nie wniesie.
W porównaniu do wielkości pomieszczenia, jego kubatury, mała struga wentylacyjna nawet ostro dogrzana wiele nie zmieni.

System DGP budowany dla wsparcia systemu grzewczego ma ewidentne WADY oprócz wielu zalet.
Jedną z nich jest to – że zabudowujemy w pomieszczeniach… OPALARKĘ.

Postanowiliśmy więc:
Do pokoi wprowadzić nawiew wentylacji.
Do tych samych pokoi wprowadzić kanał DGP.
WPROWADZIĆ JE RURA W RURZE DO JEDNEGO ANEMOSTATU.

Parterówka z nieużytkowym poddaszem, więc jest gdzie to rozprowadzić.

Dlaczego akurat tak?
Systemy nie będą łączone.
To dwa rozdzielne układy.
Każdy z nich ma swój indywidualny napęd.
DGP pracuje w układzie: salon (z kominkiem) – napęd – system kanałów – pomieszczenia (wytypowane) – ciągi komunikacyjne (korytarze – salon. Czyli jest to obieg zamknięty WEWNĄTRZ domu.
W efekcie nie ulega zmianie ilość wody w postaci pary zawartej w powietrzu wnętrz.
W gramach licząc – jest to wartość stała.
Fakt – że wilgotność względna WEWNĄTRZ tego sytemu mocno maleje ze wzrostem temperatury, ale po wymieszaniu z powietrzem chłodniejszym w pokojach – jest stała.
O jej średnią wartość dba system wentylacji pracujący w otwartym układzie: otoczenie – czerpnia – filtr – napęd (wentylator nawiewu) – rekuperator – system kanałów nawiewu – anemostaty nawiewne – wnętrza.
Potem : anemostaty wywiewne – system kanałów wywiewu – filtr – napęd – wyrzutnia – otoczenie.
Ten system powietrze w domu WYMIENIA.

Jeżeli do kanału nawiewnego fi 150 wprowadzimy kanał nawiewny DGP fi 100 to na odcinku kilku metrów tworzy się wymiennik ciepła. Wściekle gorące powietrze znad wkładu kominkowego oddaje przez ścianki do strugi wentylacyjnej sporo ciepła.
Obie strugi wpadają do tego samego pomieszczenia tym samym anemostatem.
Po uśrednieniu temperatury udrażnianie kanalizacji wuko tych obu strug łącznie – unikamy wprowadzania opalarki!
Wypływające z anemostatu powietrze (łącznie dwie strugi) mają zdecydowanie wyższą temperaturę jak temperatura w tym pokoju, ale nie jest to temperatura „wściekła”.
Te dwa obiegi występujące łącznie mają szanse na wydatne wspomożenie sytemu grzewczego. Realizują więc cel DGP bez jego niedogodności.

Wyłączenie DGP czy zmiana intensywności wentylacji realizowana jest rozłącznie.
Żaden z tych systemów wcale nie kuleje, są w pełni autonomiczne, choć wspólne.
Pozorny paradoks.
Wentylacja pracuje stale a DGP – tylko od czasu do czasu.

A do tego trzeba bogato ocieplić tylko jedną rurę! Tę zewnętrzną!
I „jedną” rozprowadzać, przepychać przez strop…

Ja tu widzę tyle zalet – że postanowiliśmy taki układ zbudować!
(skoro DGP ma być – to czemu nie tak?)

Co o tym myślicie?
Jest jakaś wada, która to „kładzie”, a której nie spostrzegłem?

Jak włoży się rurę fi 100 do rury fi 150 to zostaje dokładnie tyle miejsca ile trzeba pomiędzy tymi rurami.
Sugeruję eksperyment. Z braku kawałków rur można to sobie narysować na byle kartce i obliczyć pola przekroju.
Opory będą takie, jakby wentylacja prowadzona do danego pomieszczenia była wykonana rurą fi 100. (wystarcza fi 50, ale tego się nie praktykuje!). Anemostat będzie fi 150. Cała różnica.
Ta powierzchnia wymiany…
Ona będzie. Pomiędzy aluminiowymi rurami na odcinku kilku metrów wymiana będzie w zupełności wystarczająca. Przy prowadzeniu rur osobno WCALE by jej w tym miejscu nie było! Same straty by się pojawiały, pomimo ocieplenia rury (bo nie ma materiałów idealnych).
Obie strugi, faktycznie, mogą mieć różne prędkości.
No to co?
JAKI ma to wpływ na komfort?
Komfort tych rur to ja… pozdrawiam!
Mają nam służyć a nie oczekiwać komfortu wylegiwania się na stropie!
Za to my mamy takie warunki we wnętrzach jakich sobie życzymy.

A że mi się chce?
To ciekawe wyzwania.
Ja mam niemała satysfakcję z tego, że jak się co wymyśli, policzy, poprawnie zrealizuje – to działa to zgodnie z założeniem. Zwłaszcza. że niby zawsze to samo, ale jednak nie tak samo. Nie ma dwóch takich samych domów. Czasem w jednym jakiś szczegół jest przeszkodą a w innym – zaletą do wykorzystania.
Tak jak tu. Wygląda na to, że akurat tu łączenie tych systemów w taki sposób to oszczędność pracy, miejsca i zwiększanie wygody bytowania.

(oczywiście – opisuję ideę bez tych wszystkich szczególików jak łączenie wyłącznie taśmą alu odporną na temperatury itp.)

Wrzesień 20, 2017

etap

. Wykuwa się otwór od boku i wprowadza rurę którą pianką się ociepla ?Wtedy wyrzut powietrza obija się o ścianę i biegnie do wylotu na dach.

Na poddaszu gdzie będzie wlot wykuwam dziurę w kanale, w dół mogę upchać wełny do ocieplenia by na parterze kanał nie był mostkiem i nie wychładzał salonu. Wklejam szczelnie rurę, na dachu montuje kratki przelotowe na wykończonym kominie i tyle?

Nic mi się nie będzie skraplać we wnętrzu, w dół komina, przepływ będzie odpowiedni. ?
Zrobiłbym na kominku dachowym ale to dodatkowe przejście przez dach i strop, wydaję mi się że lepiej wykorzystać to co mam a i tak się marnuje.

Kończąc oprócz powyższego mam jeszcze jedno pytanie, co wybrać?;

-czerpnia od ściany szczytowej południowej 4 metry odległości
-czerpnia od ściany szczytowej północnej 13metrów długości ?

Na dachu planuje wtedy kratki wentylacyjne na przestał. Czy to wystarczy, nie będzie się nic skraplać w dół komina ?
Może są jakieś kolana z okrągłego na taki wentylacyjny 90 stopni ?

Jak to najlepiej rozwiązać i czy można tak zrobić? Czy wyrzutnię mogę wpiąć w dachową nasadę obrotową? Jestem na etapie projektowania kanałów a na dachu kręci mi się taka. Po podłączeniu WM będzie zbędna, zatem może ją jednak wykorzystam i będzie dodatkowo wspomagać reku?

Na poddaszu gdzie będzie wlot wykuwam dziurę w kanale, w dół mogę upchać wełny do ocieplenia by na parterze kanał nie był mostkiem i nie wychładzał salonu. Wklejam szczelnie rurę, na dachu montuje kratki przelotowe na wykończonym kominie i tyle?

Nic mi się nie będzie skraplać we wnętrzu, w dół komina, przepływ będzie odpowiedni. ?
Zrobiłbym na kominku dachowym ale to dodatkowe przejście przez dach i strop, wydaję mi się że lepiej wykorzystać to co mam a i tak się marnuje.

Kończąc oprócz powyższego mam jeszcze jedno pytanie, co wybrać?;

-czerpnia od ściany szczytowej południowej 4 metry odległości
-czerpnia od ściany szczytowej północnej 13metrów długości ?
Info mi jest nie zbędne jak najszybciej gdyż zamawiam pokrycie, a 1 kominek to 500zł.

Wrzesień 20, 2017

komin

Na gorze tego komina jest betonowa czapa.

Czerpnie moge jeszcze niewielkim kosztem przymocowac od polnocnej strony, takze tak zrobie.

Co do wyrzutni o teoretycznie moge przerzekuc sie przez czape komina i zastosowac redukcje prostokat-kolo 260×100-fi200. Czy trzeba jakos zabezpieczyc ten wylot przed opadami atmosferycznymi? Dodam ze obok bede mial komin spalinowy na ktory bede chcial nalozyc jakis daszek. Czy wystarczy ze zrobie ten daszek wiekszy tak zeby obejmowal rowniez wyrzutnie i bedzie dobrze? Ponieważ nie kapie nam po elewacji to raz, dwa mniejsza szansa przytkania się wyrzutni, trzy gdyby np. reku padł to będziemy mieć coś ala wentylację grawitacyjną zimą.

Komin jest ocieplony wata ponad polacia dachowa. Czesc spalinowa jest na wschodniej, polnocnej i poludniowej ekspozycji. my mamy działkę z wjazdem od południowego zachodu,chcemy reku w kotłowni chociaż strych nad poddaszem będzie ocieplony,ale jakoś w kotłowni będzie poręczniej. Czerpnia będzie od północy,a wyrzutnia od północnego-zachodu. Budujemy dom w idaredach (A). Jeszcze muszę ogarnąć temat wentylacji grawitacyjnej w garażu. Wyrzutnię mam wysuniętą jakieś 25 cm po za lico ściany i żadnego śladu zacieków na miej nie ma. Rok temu w zimie gdy reku w nocy weszła mi w tryb awaryjny dziwiłem się czemu w ciągu kilkunastu godzin tak szybko wychłodził mi się budynek. Jakiś przepływ zimnego powietrza był.Czesc wentylacyjna jest na zachodniej, polnocnej i poludniowej ekspozycji. Najlatwiejszym sposobem bedzie bedzie zrobienie kratki wentylacyjnej z boku tego komina (ponizej betonowej czapy), tylko czy lepszym rozwiazaniem bedzie jedna wieksza kratka od strony zachodniej (wieksze opory od pokonania przez rekuperator ze wzgledu na dominujace zachodnie wiatry), czy dwie mniejsze kratki po stronie polnocnej i poludniowej?

Wrzesień 20, 2017

wpust

Nie jest dobrze podgrzewać powietrze przed rekuperatorem bez kontroli. Robimy pod fundamentami wypust jeśli jednak najdzie nas kiedyć na GWC, wyjściebędzie w kotłowni więc może sobie tam czekać ile wlezie. Jaka centrala będzie? Nie wszystkie centrale mogą być w tym miejscu. A tak naprawdę to tylko nieliczne i dość drogie. W centrali jest woda, centrala wodę odprowadza, nie może stać w ujemnej temperaturze.
Podgrzewane powietrze mniej odbierze ciepła z powietrza wywiewanego, więc zysk energetyczny praktycznie żaden, ale za to kłopoty na wyrzutni. Przy mrozach na wyrzutni jest powietrze bliskie temperatury zewnętrznej i wodę „zostawiło” w centrali. Gdy podgrzejemy powietrze na czerpni, na wyrzutni będzie powietrze cieplejsze i z większą wilgotnością bezwzględną. też robię wyrzutnię z reku przez komin i zastanawiam się czym go zakończyć – w grę wchodzi nasada typu strażak lub jakaś zwykła z zadaszeniem Temperatura w centrali praktycznie nigdy nie spadnie poniżej 0 a jak do tego zrobi się kubraczek na nią ze styropianu to szanse są żadne. Problemem może być odprowadzenie skroplin ale i ten element można rozwiązać na kilka sposobów – chociażby puszczając go w ociepleniu czy instalując kawałek kabelka grzejnego w najbardziej newralgicznym miejscu. Czy można zrobić tak, żeby kanał wywiewny fi200mm z rekuperatora podzielić na końcu trójnikiem „Y” 200/125/125 i dalej już tymi dwoma krótkimi kanałami 125mm wyjść na dach na takie dwa dachówkowe kominki do wentylacji? Zdecydowaliśmy się na PC i WM.Oczywiste,że chcemy zlikwidować komin w kotłowni,ale nasz architekt twierdzi, że lepiej go zostawić bez komina systemowego tylko pustaki wentylacyjne i poprowadzić w nim przewody do reku?wyrzutnie?Czy tak można?Chcieliśmy się pozbyć tego komina i dodatkowego kosztu. Tak zrobimy-rekuperator w kotłowni i wyrzutnia,czerpnia przez ścianę,a kominy likwidujemy.Mam jeszcze jedno pytanie,pewnie już było na forum,ale nie mogę znaleźć.Czy zostawić w przypadku reku komin wentylacyjny przy kominie od kominka?W projekcie mamy rurę dolotu powietrza z zewnątrz,ale pustaki wentylacyjne przy kominie też są. Mają być? Czy tylko sam komin systemowy i dolot z zewnątrz?

Przymierzam sie do dokonczenia rekuperacji. Jednostka centralna bedzie stala na ocieplonym poddaszu. Pozostalo mi w zasadzie polozenie przewodow fi 200 do czerpni i wyrzutni. Czerpnia bedzie na zachodniej scianie, natomiast wyrzut planuje dac w nieuzywany komin wentylacyjny. Jest to komin systemowy o wymiarach 260×100 mm wychodzacy ponad kalenice dachu. Czyli w teorii jest to tylko 80% przekroju poprzecznego przewodu fi 200. Czy bedzie to problem?

Czy pod polaczenie rury z kominem zrobic cos a’la „skraplacz” i podlaczyc to do kanalizacji?
teoretycznie strażak poprawi ciąg czyli zmniejszy opory ale nie wiem czy przy silnym wietrze nie wytworzy zbyt dużego ciągu w kominie Piasek na razie zrezygnowaliśmy z GWC z braku funduszy, może kiedyś do tego wrócimy. Nie czyszczenie sieci kanalizacyjnej  mam pojęcia jak poprowadzić, nadal wydaje mi się że ‚przytulenie’ do komina byłoby najlepszym rozwiązaniem albo do ściany szczytowej przez kotłowię i łazienkę lub garaż i pomieszczenie które jest strychem
co sądzicie?

Kwiecień 02, 2017

ilość

3.6*C i COP prawie 6…. Przy 46* CWU…. Odwierty musza byc idealnie dobrane i zrobione… Nie ma watpliwosci…
Tylko moze bys jeszcze napisal jak dlugo to CWU grzeje ….
Bo wiesz… Aby osiagnac 46*C w zbiorniku to temp na wyjsciu w wezownicy musi jednak miec wiecej… SCOP wyliczyłem z liczników energii cieplnej i licznika elektrycznego podłączonego pod całą instalację. Podzieliłem ilość wyprodukowanej energii cieplnej z całego roku i podzieliłem przez licznik energii elektrycznej. Na wodę nie wyszedł sporo niższy ponieważ pompa nie grzeje od razu pełną mocą tylko „rozpędza” zasobnik powoli poprzez zwiększanie stopniowo ciśnienia na skraplaczu. Zasobnik 300l wężownica 3,2 m2 Podkreślam, że to średnioroczny COP. Teraz na grzanie wody zasilanie z DZ wychodzi 10*C Aby policzyć teraz COP dla CWU trzeba by policzyć co najmniej jeden cykl grzania wody i obliczyć. Jeżeli bardzo to kogoś interesuje to zainwestuję w czteropaka i posiedzę z zegarkiem w kotłowni aby policzyć ile energii zużyje a ile wyprodukuje na CWU.

NIe ma się co unosić ja rozumie temat, Ale skoro sprzedaż jest wraz ze zbiornikiem buforem to liczę sprawność za zbiornikiem. Serwis obejmuje całość
Wydaje mi się że Puzonadom jest sprzedawcą chyba jedynym importerem w Polsce ZIRIUSÓW. Jesli się nie mylę to on jest sprzedawca mojej pompy więc zna temat.

Odnośnie mojego podejścia, duże www  koszty eksploatacji powodują moje zniecierpliwienie ale i tak jeszcze trzymam „nerwy” na wodzy

Ale przyznaje ze 46*C na wyjsciu przy 3.6C…. Z COP praktycznie 6 robi wrazenie….
Ciekawe ile by bylo przy 7*

Kwiecień 02, 2017

wynik

Nie miałem po prostu do czynienia z taką pompą.
Z innej beczki.Czy jakąś ironię w twoim wpisie wyczuwam? Jestem poprostu ciekaw czy to dobry wynik i tyle. Ewentualnie czy jeszcze można coś poprawić. Chciałem porównać wynik z innymi „forumowymi” wynikami. Nie nie… Pytam powaznie kto co i jaki COP zakladamy bez cyrkulacji oczywiscie.
Ja tam nie mam czym sie porownywac…
A czy > 6 to dobry wynik?
Fantastyczny… Ale oczywiste jest ze 7 lub 8 bedzie lepszym.
Jeżeli masz w swoich instalacjach pomierzone SCOP to fajnie było by zobaczyć inne wyniki, bo może idę w złym kierunku – na ciemną stronę mocy U mnie ca 1.5kWh / dzien.
Z tym ze nie rozumiem jak ma wplyw na SCOP?
Nadal jest energia wytworzona/pobrana…. Chyba ze chodzi o sama pompke cyrc. Ale ja nie o niej . ( liczac calosc jedynie to obniza COP )
I jak dokladnie obliczyc SCOP dla CWU?U mnie ca 1.5kWh / dzien.
Z tym ze nie rozumiem jak ma wplyw na SCOP?
Nadal jest energia wytworzona/pobrana…. Chyba ze chodzi o sama pompke cyrc. Ale ja nie o niej . ( liczac calosc jedynie to obniza COP )
I jak dokladnie obliczyc SCOP dla CWU? mam osobno licznik energi na cwu i na co. Zaraz policzę jaka jest różnica między co a cwu. Oczywiście wszystko liczone z pompkami obiegowymi i i całym osprzętem.
cop dla różnych pór roku jest inne bo inna temp. DZ i może obliczenie średniej z całego roku jest bardziej miarodajne?

Pompa gruntowa z odwiertami, SCOP 6,11 z grzaniem CWU posiadającym cyrkulację. Liczone przez 1 rok kalendarzowy. Może być?
Gdyby nie cyrkulacja pewnie było by lepiej.

Kwiecień 02, 2017

pompa

Tak jak wcześniej pisałem pompka cyrkulacyjna jest całkowicie wyłączona i zamknięty zawór żeby jakiejś cyrkulacji grawitacyjnej nie było.
Odnośnie pomiaru, Nie ma znaczenia co jest w domu bo pomiar prowadzimy nie na kranach tylko zaraz na wyjściu ze zbiornika — czyli sprawność PC. kupując PC nie kupuje samej instalacji do bufora tylko razem ze zbiornikiem więc DLA MNIE całość tworzy zakupioną integralną CAŁOŚĆ pompy ciepła to specyficzna PC…może masz bardzo duże straty na buforze? możesz próbować podejścia „mnie to nie obchodzi, ma działać”, albo możesz próbować to zrozumieć. Jeżeli chcesz porady  to staraj się zrozumieć i rozdzielić gdzie pracuje PC, z jakich elementów się składa, a gdzie dalej jest czysta hydraulika niezależna od rodzaju ogrzewania (mógłby to być np. piec na ekogroszek). Jeżeli pierwszy wariant, to ja nie zamierzam się więcej wypowiadać.
moim zdaniem PC działa dobrze, tylko bufor się wygrzewa, stąd takie a nie inne wyniki na wyjściu bufora.
Gdybym ja w mojej instalacji mierzył na wyjściu zasobnika CWU, to w przypadku gdy miałbym kilka litrów zużycia ciepłej wody, też miałbym mizerny COP dla CWU – a to nie jest prawdą przecież. nie wiem o jakiej pompie piszemy i od jakiego czsu jest użytkowana ale w mojej okolicy była instalacja z gruntówką i cop był na poziomie 1,5. Okazało się, że brakuje glikolu i układ jest nie odpowietrzony. Pompa ratowała się grzałkami. Może jest coś pokopane w GZ, zapchany filtr lub coś innego co spowania przepływ, jaka delta na GZ?. Zasze byłl taki problem? W Dimpleksie jak nie ma zalecanych przez nich przekrojów do bufora i rozdzielaczy to nie dostaniesz gwarancji i nie odbiorą instalacji. Osobiście nie analizowałem co będzie jak zmniejszy się przekroje. Poprostu trzymam się wytycznych.  montaż klimatyzatora Piaseczno Nie stać mnie na eksperymenty.
Tak więc liczymy sprawność Ile prądu -kWh- pompa ciepła „zjadła” i ile Energii ja w zamian dostałem w naszym przypadku ile ciepłej wody. Jak wy liczycie inaczej to bezsens jest bo może dojść do sytuacji że PC ma realną sprawność 1 co inwestycje doprowadza do bezcelowej.

Kwiecień 02, 2017

sprawność

Sprawność 1.8 chyba trudno by mi było zaakceptować i zapewne masz rację, że tutaj coś źle chodzi.
Podczas grzania CO sprawność mam ok 4,5-4,7, podczas CWU sprawność spada do 3,4-3,6.
Niestety masz inny sterownik i nie umiem powiedzieć, czy temperatura DZ jest odpowiednia. Temperatura gazu to pewnie skraplanie w zbiorniku, czyli 90-93 to dobre wartości. Temperatura DZ wg Twoich wskazań to pewnie moje 0 stopni latem, a zimą nawet do -18 stopni. Jeżeli temperaturę DZ masz 9-12 stopni, to może to stanowić problem. Może za krótkie rury DZ, może bardzo suche piaski źle oddają energię, a może faktycznie zawór rozprężny źle funkcjonuje.Nie do końca rozumiem to ostatnie stwierdzenie. Przecież ogrzany bufor podgrzewa wodę użytkową przepływowo. Jeżeli spirala jest długa i ma dużą powierzchnię, bo powinna sprawnie przekazywać ciepło przepływającej wodzie i tutaj sprawności nie liczymy. Jeżeli na górze zbiornika masz 50 stopni, to woda wychodząc przez spiralę do domu będzie miała prawie 50 stopni i taka woda poleci z kranu. Sprawność PC możesz liczyć tyko do bufora, z jaką sprawnością go grzeje. Jeżeli bufor jest grzany ze sprawnością 3,85, czyli dostarcza do zbiornika 3,85 raza więcej energii niż zużywa, to oznacza, że PC działa dobrze. Reszta to już czysta hydraulika, na zbiorniku praca PC się kończy. Jak nie liczymy, co mi z tego ze sprawność do bufora jest 3,85 możne być nawet 5 ale mnie interesuje efekt końcowy.
Ile prądu -kWh- pompa ciepła „zjadła” i ile Energii ja w zamian dostałem w naszym przypadku ile ciepłej wody. 31 maja wyłączyłem pompę z eksploatacji, bo nie grzeję jeszcze CWU.  Nie liczymy sprawności dla samej PC. Jeżeli z bufora dom „źle” pobiera ciepło, to winy trzeba szukać gdzieś w hydraulice, ociepleniach, izolacji rur, a nie wymieniać gaz czy regulować zawór rozprężny. Jeżeli dobrze rozumiem, co piszesz, to PC poprawnie nagrzewa zbiornik i nic więcej nie można oczekiwać od PC – to tylko grzałka w zbiorniku i ona nie dostarcza ciepłej wody do kranów. Jeżeli szukasz przyczyny, to już nie w PC tylko w pozostałej części układy ogrzewania i CWU. Może pompa cyrkulacji ciepłej wody chodzi 24/7, zmień harmonogram lub przeglądy klimatyzacji Warszawa  tymczasową ją wyłącz i zobacz co się stanie.
Podsumowanie: 01.10.2014 – 31.05.2015 4000 kwh z czego 1240 kwh to proces wygrzewania posadzek.
0,3278 x 2760 kwh (zakładam 100% w taniej, bo tak zapewne było) = 904 zł.
Przez zimę w pomieszczeniach utrzymywałem temperaturę 19 st (na pompie było ustawione 18 ).

Aaaa, no i pytanie gdzie masz zawór rozprężny. Ja mam w ziemi, zatem rozprężenie następuje od razu w źródle ciepła, a wiem, że czasem w Zirius montują zawór tuż przy PC, jeszcze w kotłowni, co obniża sprawność.

Marzec 20, 2017

rozwój

Wiesz jakie różne badania przeprowadzają naukowcy? Czy we wszystkie wierzysz? Pewnie nie jedna grupa naukowców przeprowadziła badania, których wyniki są diametralnie różne od tych, które są przedstawione pod linkiem, który podałeś. Ja osobiście uważam, że większość z tych objawów ma podłoże psychologiczne i przeradza się w obsesję.

Takie skutki za sobą niesie niestety rozwój cywilizacji. Powiedz..wolałbyś mieszkać przy zaporze wodnej, elektrowni węglowej, czy przy składowisku uranu?czasem się zastanawiam, co i komu te wiatraki zawiniły. część zarzutów jest mocno przekoloryzowana i rozdmuchana. żeby nie być gołosłownym:
W pobliżu mojej miejscowości jest kilka pojedynczych sztuk wiatraków (w tym te piękne o wysokości 120kilka metrów). Juz niedługo ruszy farma 3MW wiatraków (sztuk 23).
Przykładowy „wpływ” mogę oprzeć na 2 sztukach, kazdy o mocy 1,8 lub 2MW (nie pamiętam dokładnie ile). czemu na tych?? Bo sa największe z działających w pobliżu i sa niedaleko siebie.
Ptaki: Jak fruwały, tak fruwają. Nie wyprowadziły się, nie widać zeby sie zabijały. Fart?? Przypadek?? Nie wiem.
Hałas. Buuuuuu – strachy na lachy. Halas generowany kilkadziesiąt metrów nad ziemią. w pobliżu droga krajowa. Kawałek lasu i zadrzewień. najbliższe zabudowania 240 metrów od wiatraka. I rozmowa z włascicielem, z której wynika że … on w domu tego hałąsu nie słyszy. Szybciej hałas z drogi lub szum drzew. Na zewnątrz słychac. Tylko co słychac?? Szum, który pokrywa sie z szumem drzew. „Łopot” (nie wiem jak to inaczej nazwać) jest słyszalny, ale nie powoduje jakiegoś dyskomfortu.
Jedyny wpływ do którego można się doczepic, to wpływ na krajobraz. Tylko ze dla jednych jest on pozytywny, dla innych pozytywny.

Jeśli komuś tak bardzo przeszkadza rozwój cywilizacji może się przenieść tam, gdzie ludzie mieszkają jeszcze w lepiankach. Chociaż pewnie tam byłoby narzekanie, że nie można spać, bo muchy przez cała noc bzyczą nad uchem.

Fakt..nie mieszkałem nigdy przy farmie wiatrowej, ale to nie jest tak, że nie wiem jak to jest. Jak wszystko pójdzie zgodnie z planem to za jakieś 2-2,5 roku będzie otwarcie sporego, międzynarodowego portu lotniczego w Świdniku w mojej okolicy. Do pasa startowego w linii prostej będę miał może z 1,5km. Ale staram się znaleźć pozytywne aspekty tej inwestycji a nie doszukiwać się tylko wad, bo może mi samolot na głowę spaść lub nie będę mógł spać.

Ludzie żyją przy lotniskach, torach kolejowych, drogach szybkiego ruchu, wiatrakach, węglówkach, atomówkach, oczyszczalniach ścieków, wysypiskach śmieci, spalarniach odpadów, hutach, kopalniach siarki, fermach drobiu, strusi i innych cudów natury, rafineriach, fabrykach broni, masztach telefonii komórkowej oraz przy innych cuchnących, buczących, świszczących, mrygających żwawo i kolorowo, czy niebezpiecznych obiektach/inwestycjach i jakoś żyją. Bo muszą. Jakby się tam żyć nie dało to by pewnie już nie żyli.

Są ludzi, którym tempo życia, zgiełk i cywilizacja nie pasuje. Tacy ludzie wyprowadzają się na odludzie, lub budują pustelnię gdzieś w górach wyszywają cudeńka na szydełku i medytują sobie w ciszy całymi dniami. Tak też można.

Marzec 20, 2017

wiatrak

Mieszkam na wyspie Lolland, gdzie na wschód mam 1 oddalony o 800 metrów, na południe 8 sztuk ok. 2 kilometry, na północny zachód 6 stk. chyba 3 km..zastanów się zanim coś napiszesz. Średnica turbiny ma 92m? Czyli łopata koło 70m? Starasz się z kogoś zrobić idiotę czy po prostu wymyślasz sobie pewne fakty i piszesz żeby pisać i wyolbrzymić swój wyimaginowany problem? Łopaty mają około 30m, bo to jest max możliwości logistycznych i konstrukcyjnych. Podejrzewam, że problem jest bardziej w Twojej niechęci niż w samych wiatrakach. No i te wibracje..

Fakt wyskoczyłem z tymi 30 metrami. Wzięło mi się to stąd, że czytałem nie tak dawno jakiś artykuł o właśnie farmach wiatrowych ale..na morzu. To do nich tyczy się ta długość, a nie do siłowni położonych na lądzie.
Przepraszam za swoje genialne wyliczenia tak to jest, jak się pisze po świątecznym alkoholowaniu

Wracając do meritum..nie wierzę, że słyszysz farmę oddaloną od Ciebie o 2 czy 3 kilometry. No i nie rozumiem co wibruje..powietrze? Ziemia? Chyba taki wiatrak nie może wpadać w wibracje prawda? A może, to po prostu wiatr szumi?

mpoplaw no właśnie niekorzystne warunki powinny być bardzo sporadycznie, bo w końcu wiatraki stawiają tam, gdzie są dobre warunki wietrzne i w miarę stałe wiatry..

Dalej na południe/wschód chyba min. 100 sztuk. To jest naprawdę makabra z hukiem które one robią. Niby na zewnątrz jest trochę lepiej, ale tu w domu jest nie do wytrzymania. Tu jest prawie zawsze wiatr, a z tego zawsze ten makabryczny niskoczęstotliwościowy bulgot. Ja to nie tylko słyszę, ale także czuje jako wibracje. Tu w Dani nie wiadomo gdzie uciekać, bo stawiają te elektrownie wszędzie. Ironia jest tez to ze Dania eksportuje ten prąd, bo sami nie maja potrzeby na jego (tu prąd kosztuje ok. 1zl za 1 kw.) wiec za drogi na ogrzewanie.60 turbin 2MW każda wysokość wieży 90m długość łopaty 44 m (czyli średnica 88 m) całkowita wysokość 90 + 44 m czyli 134 m. To fakty i nie kombinuj z geometrią.

Ja potrafię kupić dobre, zdrowe jarzyny na które mam ochotę, a po przyjechaniu do domu nie wiem co z nimi zrobić, i je wyrzucam.
Takich przykładów mogę przytoczyć wiele, ale to naprawdę jest straszne mięć te wiatraki jako sąsiadów.